Wiecie co, czasami marzę o emeryturze….
Nie, to wcale nie jest śmieszne. Na emeryturze ludzie odpoczywają. Wstają kiedy chcą, wkładają ciepłe kapcie, robią sobie herbatkę, włączają telewizor i siedzą…. Pogapią się przez okno, wyjdą na spacer, wyprowadzą psa… Ja nigdy nie mogłem mieć psa, bo nie miałbym czasu, żeby go wyprowadzać. Oglądną jeden serial, potem drugi, poczytają codzienną gazetkę, podleją kwiatki i pogadają z nimi, ugotują sobie kleik, opłuczą sztuczne ząbki. .. Wyjdą na spacerek i posiedza na ławeczce. Na emeryturze jest luzik.
Chociaż z drugiej strony bolałyby mnie kości, i może byłbym już łysy. Moje koleżanki miałyby siwe włosy, berety i rajstopy w sraczkowatym kolorze. I nie chciałoby się nam robić imprezek. A nawet, gdybym jakąś zrobił, to… Wolę nie myśleć jak wyglądałyby tańce…
Odkąd pamiętam, nigdy nie miałem na nic czasu. Nawet kiedy jeszcze nie grałem w filmach, to były lekcje pianina, tańce, angielski, potem hiszpański, francuski, i tak ciągle. Codziennie i bezustannie.
Czy tak powinno wyglądać życie dziecka? Gdzie beztroska? Kto nam ją zabrał i dlaczego?? Wiem, że wszyscy macie to samo. I wcale się nie żalę. Po prostu takie filozoficzne rozważania… w taksówce, z flegmatycznym taksówkarzem, między szkołą, a gmachem TV, w drodze na próbę do dzisiejszego programu Poziom 2:0, który prowadzę;)
A Wy, co sądzicie?? Chcielibyście żyć wolniej??
Jesteś na facebooku? ;)
OdpowiedzUsuńŚwietny wpis ^ ^
;*
http://www.facebook.com/pages/STOP-nowym-formom-test%C3%B3w-gimnazjalnych/215691095167030
OdpowiedzUsuńDopiero zaczynamy !
Klikajcie "LUBIE TO" może coś z tego wyjdzie ; )
Jesteśmy tu zbyt krótko żeby tak pędzić, życie pownniśmy spędzić robiąc to co naprawdę lubimy, to na co mamy ochotę i tworzyć cudowne wspomnienia. Ludzie powinni wyzbyć się "zasad" które tak bardzo ich ograniczają i żyć nie wg schematów (szkoła,studia, praca, rodzina)tylko tak jak tego naprawdę chcą:)
OdpowiedzUsuńNie przechodź jeszcze na emeryturę. XD Daj nam się jeszcze trochę pooglądać. :D
OdpowiedzUsuńZgadzam się z tobą. Ja od pierwszej kl. podstawówki coś robię - to tańce, to dodatkowe kółka zainteresowań po lekcjach, od siedmiu lat gram w siatkówkę i mam 3-4 treningi tygodniowo i muszę po 10km. dojeżdżać w jedną stronę, a w weekendy mam turnieje i jeżdżę po całej Polsce, od tego roku zaczęłam brzdąkać na gitarze...kiedyś chciałam się zapisać jeszcze na tańce hip hop (też z dojazdem) ale nie wyrobiłabym na zakrętach po prostu...a nauka? a lekcje?....a przyjaciele? = ŻYCIE. :)
OdpowiedzUsuńHaha dobry tekst : D
OdpowiedzUsuńHmm..moze było by fajnieej ; ] ale z drugiej niee .. ;c ale wiesz i tak przyjdzie na Ciebie poraa .! ; )
Czasem życie tak męczy... no cóż choć emerytura jest całkiem niezłym rozwiązaniem to chyba mi się jakoś na nią nie śpieszy .... A ty maćku nie spiesz się na razie na emeryture szkoda było by wspaniałego aktora ;D
OdpowiedzUsuńNie mam tak zakręconego życia jak ty. Oczywiście zgadzam się z wypowiedzią wyżej, żebyś nie odchodził na emeryturę ;p żebyśmy cię jeszcze oglądali, ale rozumiem, że Cię to wymęcza. Nie wiem jakim cudem znajdujesz czas na fb, bloga itp. chyba, że piszesz zawsze w taksówkach ;)
OdpowiedzUsuńPS: gdzie można oglądać ten program 2.0??
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńMoże trochę. Wg też ciągle jakieś dodatkowe lekcja i tp. Czasem wolałabym to rzucić zamknąć się w domu i nic nie robić, nie odbierać telefonów, nie otwierać drzwi ;p No ale nie mogę! Takie życie no cóż :) Na emeryturze to jeszcze bym nie chciała być xd Jedak chyba wolę być młoda ;p
OdpowiedzUsuń@Daguś starość to jednak nie radość :P
OdpowiedzUsuńno wiesz Maciek,ale do emeryturki trochę poczekasz,co nie? Mam pomysł: może się zamienimy na tydzień-ja będę na twoim miejscu,a ty za mnie będziesz się wkuwał i zdobywał za mnie oceny-wchodzisz w to??????????????
OdpowiedzUsuńXD
ja na szczęście mam więcej czasu na wszystko ,bo nie chodzę na dużo dodatkowych zajęć ,ale za to jestem w domu prawie zawsze ok 16 -17 więc i tak nie chce mi się już wychodzić na dwór
OdpowiedzUsuńTaa. Rozumiem cię też tak mam, ja dopiero od roku ale zawsze..gram w siatkówkę..a od 6 lat tańcze...ale tobie wspólczuje bo tu TV i szkoła... ; //
OdpowiedzUsuńPowinniśmy robić to co chcemy czasami być z rodziną i wysłuchać ich rad..ale..Pozdrawiam ; )) Będe dziś oglądać Poziom 2.0 Jak codziennie od pon. do czw. Czekam az odpiszerz na e-mail ; DD
Gdzie można oglądać program 2.0?
OdpowiedzUsuńJestem tu nowa z pośród komentujących, ale czytam Twojego bloga od początku. Współczuję Ci. Ja w sumie mam za dobrze, ale i tak narzekam, bo ogólnie to dzisiaj nic mi się nie chcę. Aha, jestem już w klasie maturalnej tak na marginesie, pewnie się zdziwisz, że Cie czytam, ale Twoje życie jest bardzo interesujące i jesteś naprawdę - pozwolę sobie pewną skromną osobę, czyt. -> Ciebie, zacytować - "spoko człowiek";) Podziwiam Cie:) Pozdrawiam i miłego dnia Ci życzę, no i więcej czasu dla siebie i bliskich!!!;D
OdpowiedzUsuńmoje życie różni się od twojego. Trochę Ci zazdroszczę , trochę współczuję, że masz tyle pracy. Ale tak na prawdę nie wiem czy wolałabym żyć nie przejmując się niczym itd czy tak jak ty mieć mnóstwo pracy. W końcu wszystko ma swoje plusy i minusy ; ) Jestem pewna, że to co robisz daję Ci mnóstwo radości i satysfakcji, tego właśnie najbardziej Ci zazdroszczę. Robisz to co lubisz i jesteś w tym dobry, czego chcieć więcej ?
OdpowiedzUsuńWitaj Maciej. Sniłeś mi się dzisiaj. Mam nadzieję, że moze kiedy się sen urzeczywistni i wpadniesz do mnie na działkę pod namioty, przynajniej wtedy będziesz mógł odpocząc.. zdala od fanów, kamer i tak dalej.. szkoda, że to tylko taka gadka. Chętnie bym Cię tam zabrała, jest naprawdę super. Niestety, to nie jest realne.. a szkoda: (
OdpowiedzUsuńOdpoczniesz na STARAROSC< przynajmniej bedziesz miał co wspominac. Całuski.
Co to fragmentu o emeryturze świetny,zwłaszcza: "Wolę nie myśleć jak wyglądałyby tańce…", Kurde!Szczerze mówiąc musisz miec bardzo ciężko,bo ja też mam mnóstwo zajęc po szkole,do tego próbuje wcisnąc moje hobby,czyli fotografię,przez którą czasami nie wyrabiam,a co dopiero ty z tymi programami,fimami czy serialami. Plus za ogarniecie tego wszystkiego,co masz na głowie :D
OdpowiedzUsuńszczerze nie wieem, nie mam tyle kółek zajęc. w tamtym roku miałam i ledwo co wyrabiałam .. w tym zapisałam sie na 3 o 2 mniej niz w tamtym rokuu.
OdpowiedzUsuńej nie idź już na emerytureee xd ;p jestess swietny,no i pewnie bedziesz nadal swietnyym dziadkiem siwyym.. ;p podziwiam Ciee ,tyle masz zajec i jakos wyrabiasz ;)
życie jest za krótkie żeby tak pędzić więc żyjmy powoli :)
OdpowiedzUsuńMaciek, wybacz, że nie na temat, ale sądzę, że na facebooku nie doczekałabym się odpowiedzi : D
OdpowiedzUsuńMianowicie: chciałabym dowiedzieć się czy wiadomo już coś na temat wyników castingu, a stwierdziłam, że jesteś dobrym źródłem :d
Proszę, odpowiedz jak najszybciej, możesz na facebooku :d
http://www.facebook.com/profile.php?id=100002560915192
Pozdr :)
ja żyje wolno , kończę lekcje telefon w rękę i na miasto zbieram kumpelki i do kina albo na imprezę;p praktycznie tak codziennie <3
OdpowiedzUsuń@ Ania Walczak jak ja ci zazdroszczę. Ja nie mam z kim iść na miasto ;/
OdpowiedzUsuńwspółczuje .
OdpowiedzUsuńAle na emeryturce byłby luzik, ale brak zabawy i imprez
Niechciala bym byc na twoim miejscu.
OdpowiedzUsuńJa mam dosc czasu na relaks, znajomych,.. ale wiem co czujesz bo dawniej tak mialam ..
wspolczuje ci i niemoge sie doczekac 16:16 :)
Maciej nie poddawaj się!! Spróbuj to jakoś ze sobą pogodzić ; ) A poziom 2.0 można oglądać na TVP.2 o ile sie nie myle.. ; DD
OdpowiedzUsuńMadziuuL ; ** A na internecie nigdzie nie można?
OdpowiedzUsuńDobry test. !!!
OdpowiedzUsuńEmeryturka. Hmm. może i by było nieźle ale nic nie zastąpi wyjścia na miasto z kumpelkami .:D
Hmm, niestety kariera w telewizji odebrała Ci tą beztroskę dzieciństwa, niestety :-) Ale trzeba znaleźć też dobre aspekty tej sytuacji... Jesteś rozpoznawalny, utalentowany i chyba robisz to co lubisz..? W końcu to niezapomniana przygoda... jak już będziesz na tej wymarzonej emeryturze, będziesz miał wnuki to będziesz im miał co opowiadać :> Pozdrawiam Marysia :)
OdpowiedzUsuńmyśle że nie chciałabym być wolnym człowiekiem, było by nudno, ciesz się tym co masz, ja mam szkołe dom, szkołe dom, nie jest ciekawie mysle że twoje życie jest fajne nawet jeśli czasem chcesz przestać biegac do szkoły na castingi itp
OdpowiedzUsuńojjj...tak : * Przydało by się ^-^
OdpowiedzUsuńja tam miałam na szczęście miałam super dzieciństwo , nie przed komputerem , tylko na świeżym powietrzu z kuzynostwem xD
OdpowiedzUsuńNo wiesz fajnie by było żyć wolniej ale wtedy szkoła by się przeciągała i wszystkie zajęcia. Ale przyjemne rzeczy to by mogło być fajne:)
OdpowiedzUsuńNiezłe :D Ja dzieciństwo też miałam nijakie. Niestety ,trudno się mówi. Pozdrowienia
OdpowiedzUsuńim wolniej tym lepiej, można by było w końcu zobaczyć każdy błąd i dokładnie przemyśleć każdą sprawe, a najważniejsze to że o nic nie trzeba sie właściwie martwić.
OdpowiedzUsuńMamy obowiązki ,aa z wiekiem ich co raz więcej jest . Ja to Ciebie podziwiam za to ,że dajesz rade bo przecież masz te dodatkowe rzeczy na głowie. Fajnie by było żyć lżej,wolniej chociaż trochę. Czasy się zmieniły i jest co raz ciężej. Myślę ,że to też jest przyczyną jedną z wielu . Wiadomo,że szkoła to nasze tzw. pięć minut bo w końcu od niej zależy nasza przyszłość i to jak będziemy żyć. Ja jak wracam do domu przed 15 to jestem padnięta ,aa do tego wiadomo dochodzi nauki,lekcje i inne obowiązki. Fajnie było by wrócić do gimnazjum bądź podstawówki chociaż by dlatego ,że było lżej.Szkoda,że życie tak goni i nie ma czasu nawet na własne dzieciństwo. Jest jak jest trzeba się z tym jakoś pogodzić i walczyć ,nie ma wyjścia. Pozdrawiam ;))
OdpowiedzUsuńNwm. Ja zawsze oglądam w TV ; P
OdpowiedzUsuńWOLNOŚĆ... mnie by to wykończyło... ale w sumie....
OdpowiedzUsuńTakie życie jakie prowadzisz do najłatwiejszych nie należy, lecz życie publiczne już takie jest. Zawsze są jakieś sub alternatywy choć nie zawsze takie jakich oczekujemy... Jeśli chodzi o mnie to też u mnie z czasem kiepsko bo ciągle coś, S.W.A.T., KNJ czy po prostu zajęcia w szkole i jestem jak najbardziej za tym co mówisz choć penie wtedy na coś będzie i wtedy trzeba narzekać :p
OdpowiedzUsuń_____
Aryn
Heh dobry tekst....:)
OdpowiedzUsuńFajnie masz filmy itp... A ja już wole nie mieć dzieciństwa niż być nikim na świecie!
OdpowiedzUsuńo, jak by się chciało, ale się nie da :(
OdpowiedzUsuńa szkoda...
Chętnie bym się z Tobą zamieniła, ja mieszkam daaaleko od Warszawy, przez co nie mam nawet jak chodzić na castingi... ;(
OdpowiedzUsuńA Ty na emeryturę jeszcze nie idź, bo jak na razie chcę Cię oglądać w Rodzince.pl i Poziomie 2.0!
Zresztą nie tylko ja jedna! ;D
Bieg życia...jednym słowem,a my coraz starsi i bardziej zmęczeni. Dodatkowa matematyka, angielski, koszykówka,ręczna.I choć całe państwo wiem że jesteśmy przemęczeni to i tak nic z tym nie robią tylko jeszcze sprawę pogarszają. Zmieniają podstawy programowe,testy podstawowe,gimnazjalne matury-..- Wiesz gdzie odpoczniemy?- w ziemi -sorki ze tak brutalnie ale taka jest prawda....
OdpowiedzUsuńZalezy co dla Cb znaczy byc nikim! (odniesienie do wpisu wyzej)
OdpowiedzUsuńJa to wgl nie wyobrazam sobie przyszlosci, teraz nie mam prawie wgl czasu dla siebie, (jenda szkola, potem druga, jakies tam zajecia dodatkowe i tak ciagle) a co dopiero jak bede dorosly! Jesli uda mi sie zostac tym kim chce(piosenkarz ^^) to nie bedzie az tak zle, ale jak nie to normalna praca chyba mnie wykonczy, i jeszcze to wstawanie codziennie
rano - masakra -.-
Ogolnie to ja Cie podziwiam, bo pisales kiedys ze musisz wstawac o 6:00 - ja bym byl wykonczony ;/
Ej ale ty tak na serio już nie chcesz iść na emeryturę ?;)
OdpowiedzUsuńBo jak nie chcesz iść na emeryturę to dobrze ;D ;*<3
Zgadzam się, powinniśmy życ wolniej ;)
OdpowiedzUsuńhttp://www.youtube.com/watch?v=DUJ-ZLjhdB8
OdpowiedzUsuńtroche wolniej...
Ojj, Maciek ;) Uwierz, że tak. Też jestem cały dzień zabiegana i nigdy nie ma czasu żeby chociaż pogadać z mamą. Chciałabym być na emeryturze, tak jak moi dziadkowie. Jak ja im zazdroszczę!! ;)
OdpowiedzUsuńI to jest zabawne, bo wielu ludzi marzy o takim trybie życia jaki prowadzisz Ty. Jak widać choćbyśmy nie wiadomo jakie życie mieli to i tak nam czegoś będzie brakowało.
OdpowiedzUsuńRób to co Cię uszczęśliwia i nigdy nie daj sobą manipulować. Powodzenia
Co ty marzysz o emeryturze ? jeszcze tak 40 lat pracy ci zostało ;p
OdpowiedzUsuńJa mam luzik juz teraz oczywiście bez przesady rzeby nie byc idiotą troche nauki nikomu nie zaszkodzi :)na a po lekcjach to luz mam dużo wolnego czasu szczegulnie ze na kompie moge siedzieć tylko 1h dziennie :(
diversoxc
Szkoda mi Ciebie - naprawdę ( i wcale się nie podlizuję )
OdpowiedzUsuńJeżeli myślisz już o emeryturze i starości to jest z Tobą, źle. Nie wiem co mam Ci poradzić. Korzystaj ze wszystkiego czego jeszcze możesz.
; )
Noo chcialabym zyc wolniej . I wspolczuje Ci i tez zadzroszcze . bo z jednej strony masz sl;awe i w ogole a z drugiej nie masz dziecinstwa . naprawde wspolczuje . ; ]]
OdpowiedzUsuńmasakra, wiem, jak sie czujesz, bo kazdy cos ode mnie chce. : /
OdpowiedzUsuńSzkoda , że pod notką nie ma ,, Lubię to!" :D
OdpowiedzUsuńpo czesci moge sie z toba zgodzic :)
OdpowiedzUsuńa teraz czekam na program :D
Maciuuś, a w jakim wieku pojawiłeś się w tv? ;D ;**
OdpowiedzUsuńJa na szczęście dziedziństwo miałam i z tego co pamiętam, nie jest tego wiele, nie mam na co narzekać.
OdpowiedzUsuńRodzice mnie do niczego nie zmuszali.
Chcesz pianino ? Ok. Francuski ? Dobrze. Jeżeli nie, to też wszystko w porządku, bo to jest Twoje życie. Ciesz się swoją młodością i takie sprawy. Nawet jak chciałam iść do wakacyjnej pracy rodzice mi odradzali mówiąc, że jeszcze się w życiu napracuję, teraz mam czas na szkołę i swoje przyjemności...czas wolny.
Niestety nie jestem w stanie postawić się na Twoim miejscu, ale wiem co czujesz...mniej więcej. Mam z tym doczynienia.
Głowa do góry, wypnij klatę i postaw się światu.
Wydaje mi się, że jakbyś powiedział rodzicom, ze chcesz na jakiś czas odpocząć od aktorstwa i posmakować trochę życia młodzieńczego, oni by to zrozumieli. Weź pod uwagę fakt, że oni również byli kiedyś młodzi. Aktorstwo jak na razie powinno być dla Ciebie rozrywką, oderwaniem od rzeczywistości, a nie męczącą pracą, która nie daje satysfakcji ani przyjemności.
Weź głęboki wdech i porozmawiaj z rodzicami jeżeli serio jest Ci tak ciężko.
Jeżeli jednak sprawia Ci przyjemność takie ciągłe zalatanie, to nie powinieneś się użalać tylko spojrzeć na pozytywy swojego życia.
Drobne rzeczy pozwolą Ci przetrwać.
Peace <3 i zapraszam do siebie ;p
No tak .. czasem tak bywa.. Czasami rzeczywiście chciałabym żyć wolniej ... no ale jakoś trzeba to przeżyć :)
OdpowiedzUsuńPS. Na jakim kanale, kiedy i o której można oglądać Poziom 2.0 ?
Sylwia ;*
masz rację z tą emeryturą. ; DD
OdpowiedzUsuńw sumie odpoczywanie i wgl fajna sprawa, o ale imprezki to tylko jak się jest modemu ;p
Bo to życie leci za szybko, Wg mnie doba powinna mieć 48 godzin i wtedy czasu by starczyło na wszystko. I na przyjacioł, szkołę, chlopaka( lub dziewczyne rzecz jasna)rodzinę, sen i lenistwo....błogie lenistwo
OdpowiedzUsuńCzasami Ci nie zazdroszczę i na twoim miejscu nie raz chcialabym pewnie rzucić to wszystko i poprostu polożyć sie na trawnie, chodźby w liściach. Radze ci czasem wziąźć urlop i wyjechac chodź na parę dni za Warszawę, bez telefonu, fejsa i podręczników. Odrazu poczujesz się lepiej i nabierzesz ochoty na dalsze życie.
Agnieszka 11153611
U mnie nie jest tak źle, nie narzekam chociaż czasami przydało by się więcej luuuzu od strony rodziców xd No ale takie życie
OdpowiedzUsuńno racja cale zycie nie mamy na cos czasu pracujemy i wgl a potem jak jestesmy na emeryturze (jesli dozyjemy) to jestesmy chorzy itp. i nie mamy sily na to co chcielismy robic gdy nie bylo czasu :)
OdpowiedzUsuńTak na prawdę to Ci współczuję. Sama chciałabym być aktorką, ale nie od dziecka, od dorosłości. Bo z dzieciństwa mam wieleee niezapomnianych wspomnień, których Tobie zapewne brakuje, poza reklamami Danonka i graniem w bajkach. Poza tym - jesteś świetny ; )
OdpowiedzUsuńdobry tekst :))
OdpowiedzUsuńzgadzam sie z tobą chciało by sie żyć wolniej :P
Jak ja to dobrze znam, Maćku!
OdpowiedzUsuńAle wiesz co? To dobrze, że mamy jakieś zainteresowania i robimy coś dla siebie. Sama ciągnę 2 szkoły również gram na pianinie( mam oprócz tego jeszcze inne zajęcia, bo to Szkoła Muzyczna, kształcenie słuchu etc.), lekcje angielskiego dodatkowe, francuski, włoski ;D Jeszcze mam chęć na hiszpański! W wolnej chwili balet.... W sumie nasz grafik jest równie zapełniony, jednakże ty już coś osiągnąłeś, chodzisz na castingi, programy etc. .. uważam że mam talent i to cholerny, jednak brakuje mi wiary w siebie. Nie wiem od czego zacząć żeby osiągnąć sukces, może Ty mi pomożesz? Dasz jakieś wskazówki w kolejnej notce, bądz na facebook-u? ;) Na razie mam ustanowiony jeden cel, wziąć udział w konkursie magazynu 13! Naprawdę chciałabym poznać osobiście tak wartościowego + zabieganego człowieka. A co mi tam spróbuję.
-Agata
Przesrane ;x Ale z drugiej strony pomyśl że zamiast dzieciństwa masz kilka serialy i filmów na koncie oraz miliony zajebistych fanek ;-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam <3 M.
Podziwiam Cie ze umiesz połączyć tyle rzeczy na raz ;)
OdpowiedzUsuńszczerze to z jednej strony zazdroszczę Ci, bo kto by nie chciał być tak sławny, ale z drugiej współczuje. Ja, chociaż wcale znana nie jestem, również nie mam czasu na nic. Podobnie jak ty kiedyś. Dziś gitara, jutro języki, i tak w kółko.
OdpowiedzUsuńPodziwiam Cię, że potrafisz to wszystko pogodzić. I nawet miałeś średnią 5.0 (jak wyczytałam w jednym z wywiadów) przy tylu nieobecnościach. ;D
Wielki szacun. ;] ♥
;) Wiem coś o tym... Po szkole wracam do domu, szybko obiad i od razu wychodzę. Wracam ok. 20.00. Chodzę do szkoły muzycznej na drugi stopień i nie jest łatwo (2 instrumenty, kształcenie słuchu itp.). Też mam czasem dość, myślę że nie dam już rady. Ale przecież każdy ma czasami chwile słabości. Patrząc na to z innej strony: nie wyobrażam sobie teraz wrócić do domu i spędzić całego dnia przed tv albo kompem. Bo właśnie poniekąd to jest zmarnowane dzieciństwo. Myślę, że jeżeli to co robimy w życiu sprawia nam przyjemność to bardzo dobrze, bo dzięki pasjom możemy się rozwijać. A na emeryturze przyjdzie czas na odpoczynek xD Będziemy mogli wtedy z ręką na sercu i pełną satysfakcją powiedzieć że nie zmarnowaliśmy najpiękniejszych lat młodości i będzie co wspominać :) Także wszystko po kolei :D Tymczasem korzystajmy z uroków młodości, bo na starość prawdopodobnie nie będziemy mieć już tyle siły...
OdpowiedzUsuń~M
Macieju <3
OdpowiedzUsuńmoje życie jest tak... (nie chcę tu przeklinać).. nudne
chętnie bym się z tobą zamieniła
nie wyobrażasz sobie jak to jest...
wstajesz rano....
idziesz do szkoły...
spędzasz w niej 8 godzin w stresie i nie możesz się delektować choćby przerwami ze znajomymi..( w mojej szkole przerwa trwa 5 minut (co starcza na dojście do drugiej sali i są tylko 2 dziesięciominutówki)
wracasz do domu...
i co masz tam robić??
włączasz komputer....
wchodzisz kolejno na fejsa, twojego bloga i twittera....
a potem?
odrobisz lekcje pouczysz się trochę....
może włączysz telewizor...
wyjdę z psem <3 (sznaucerem miniaturką ;P)
a dla urozmaicenia ..
dziś np pójdę na spotkanie do bierzmowania -,-
moje życie jest tak... chole.. ok ok (uspokajam się)
więc uwierz mi jeśli tylko zechcesz zapuścić włosy, założyć okulary i ubrać się w sukienkę ;)
skontaktuj się ze mną <3
Dlatego moi rodzice nie zabrali mi dzieciństwa. Sama decyduję o tym co chcę robić i nie każą mi chodzić na żadne dodatkowe lekcje ang i hiszpańskiego(bo po co?). Chwała im za to, że nie zaprowadzili mnie na żaden casting do filmu w wieku 7 lat. Obyś i ty był dobrym Ojcem i nie decydował za Twoje dzieci. Na spełnianie się zawodowo zawsze jest czas i nie muszę tego robić 7 latki. Pozdrawiam :*
OdpowiedzUsuńŚpię po 2h dziennie, mam już tak od ponad miesiąca. Cały czas nauka, konkursy, rozwój osobisty, ale wiem, że to się opłaci! Nie chciałbym żyć wolniej, chciałbym żyć jeszcze szybciej. Większa odpowiedzialność to większy sukces, większy sukces to większa satysfakcja. Nie mogę się doczekać zapierniczania w robocie czy moich wymarzonych trzech fakultetów na studiach. To będą czasy, liceum przy tym wygląda nudno :)
OdpowiedzUsuńAch, gdyby doba była dłuższa... ;) A to tylko 24h. Jak to mówią, c'est la vie. :) Kiedyś to czas był dla człowieka. W dzisiejszych czasach często bywa odwrotnie. Ale przynajmniej mamy na co narzekać, prawda? ;P
OdpowiedzUsuńw Twoim życiu się coś przynajmniej dzieje ,a w moim nuda nuda.z chęcią bym się zamieniła ;p
OdpowiedzUsuńna jakie tance chodzisz/chodziłeś?
lecę oglądać poziom 2.0 :)))
jezu wiem. Mam to samo.chodzę spać po 1 a wstaję o 6. No sory , ja mam 15 lat .. -_-. Serio , moi nauczyciele myślą, że my nie mamy nic w domu do roboty oprócz nauki. A poza tym zajęcia dodatkowe. W tym roku zapisałam się na jakis pieprzony kurs FCE i umieram tam. 4 godziny w sobotę od 9 :'( ! Niee , ja stąd wyjeżdżam . Wyjeżdżam i nie wracam. Nie wiem gdzie. Coś się wymyśli. Maciek ~ jedziesz ze mną ? ;D
OdpowiedzUsuńbeztroskie życie ? Wątpię ale chyba tylko w marzeniach ! Hehe ja tam lubię niektóre z mich obowiązków. Traktuję je jak codzienne wyzwania ! ! To działa ! polecam.. :p
OdpowiedzUsuńCoś w tym jest ;) Emerytura to czas odpoczynku , zasłużonego odpoczynku po wieloletnich latach spędzonych w pracy, szkole itp. Mimo , ze nie chodze na rózne dodatkowe zajęcia jak francuski itp i nie gram w serialach to noi tak mam mało czasu dla siebie ;( Chociaz to w sumie dopiero poczatek ;PP Co do dziecinstwa to mysle ze nie mam na co narzekac... Teraz dopiero zawalają nas ciąglę nauką i wogóle... No trudno już tak jest. Musimy się przyzywczaić : D Zycze ci więcej wolnych chwili i pozdrawiam ;D
OdpowiedzUsuńShinley ;DD
wiesz myślę, że te wszystkie zajęcia, które Ty miałeś to były ambicje Twoich rodziców. Po co komu język hiszpański? Myślę też, że to była też taka Twoja zachciewajka/kaprys i potem Ci sie znudziło i głupio było powiedzieć rodzicom. Ja nie chciałabym pójść na emeryturę.Bo po co w takim wieku. ? Czekają nas jeszcze 100 imprez, 100 nowych miłośći, różne doświadczenia, które potem zaowocują w naszym życiu.
OdpowiedzUsuńxoxo A.
no ... ja ... nie wiem jak to być gwiazdą , bo nigdy nią nie byłam i nie będę choć mam takie marzenia ale ja nie narzekam na swoje życie bo zazwyczaj mam czas na wszystko ;)
OdpowiedzUsuńTy nie masz na nic czasu choć tą chwilkę poświęcasz nam ;P Inni woleliby mieć co robić bo cały czas się nudzą;/ Też nie mogę mieć psa ale to z innych powodów. Nie chciałabym patrzeć na mojego pieska jak już jest stary i umierający to przykre ;( Masz fajne życie więc lepiej z niego korzystaj! Pozdrowienia ;)
OdpowiedzUsuńU mnie nie jest tak źle, powiem że wręcz jest fajnie :) Lubie mój tok życia :) Myślę, że Ty wcale nie masz tak źle, po prostu musisz popatrzeć na to z innej strony :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Klaudia K. :)
masz śliczną koszule <3 !
OdpowiedzUsuńJa na twoim miejscu pogadał z rodzicami o tym że nie masz za dużo czasu. Może z czegoś zrezygnuj? Nigdy nie byłem w twojej skórze ale z mojej perspektywy to ty masz idealne życie...ale z drugiej strony jest mi cie żal bo nigdy nie zasmakujesz życia zwykłego nastolatka który musi np. walczyć o dziewczynę(bo wszystkie cię kochają).
OdpowiedzUsuńTAAAK i to o wiele wiele wolniej :P
OdpowiedzUsuńJedni narzekają drudzy się cieszą z niego a ono płynie. Carpe diem !
OdpowiedzUsuńNie jest łatwo robić kilka rzeczy jednocześnie, ale jeśli to nas uszczęśliwia to czemu nie otworzyć się na nowe doświadczenia?!
e, nie, osoby, które mają dużo zajęć są lepiej zorganizowane i w ogóle. sama mam szkołę muzyczną, angielski, basen i LICEUM, to ostatnie, jakoś ostatnio mnie dobija, codziennie sprawdziny i kartkówki, nie było jeszcze dnia bez kartkówki czy coś. ale staram się nie narzekać, bo lepiej robić tyle, niż nic. moje lenistwo też jest okropne dlatego w soboty śpię do 12 i w niedziele też, ale to i tak nie zwalnia mnie z nauki.
OdpowiedzUsuńtrochę się rozpisałam, ale wielu nastolatków, których znam ma takie zabiegane życie.
jestem bardzo wdzięczna moim rodzicom, że zapisali mnie na angielski i basen i zgodzili się na szkołę muzyczną, gdzie siedzę codziennie.
pozdrawiam serdecznie Weronika ;)
NO pewnie , że chciałabym żyć wolniej :P
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawe rozwarzania filozoficzne, ale tak jakby dzieciństwo w naszych czasach kończy się na przedszkolu, często wcześniej, ponieważ ambitni rodzice wysyłają maluchy na różne zajęcia, wbrew dzieciom.
OdpowiedzUsuńA szczerze, to ja lubię takie tempo. Ale masz racje czasmi potrzeba takiego odetchnienia i zwolnienia biegu życia. ;pp
Maciek fajną masz koszule xD Kocham Poziom 2.0.
OdpowiedzUsuńWiesz, oglądałam ostatnio ,,Hotel pod żyrafa i nosorożcem'' haha jaki słodziak nic się nie zmieniłeś. :)
Ale poruszyłeś temat :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, pisz częściej!! xPP
Zupełnie się z Tobą zgadzam :) czasami myślę sobie, że moi dziadkowie to mają fajne życie...tak jak napisałeś wyżej, ale z drugiej strony juz nie zostalo im tak dużo zycia jak nam.
OdpowiedzUsuńJa też jestem taka zabiegana...ze szkoly do domu, zadanie, na tance, z tancow, znowu zadanie , prysznic i spanie...właśnie teraz sobie zrobiłam przerwe w zadaniu żeby zobaczyć co tutaj słychac i już lece ;p
i tak caly tydzien mija...:D
dlatego czasami w sobote uwielbiam po prostu nie wychodzic z domu, chodzic w dresie, cieplych kapciach i oglaac TV albo cztaaac...:))
a Ciebie to ja już w ogóle podziwiam...na plan serialu, na program Poziom 2.0 i jeszcze z nami piszesz ;D
SZACUN! xDD
Z jednej strony zazdrościmy komuś,że ma czas na to ,a to na tamto,ale tak naprawdę to zazwyczaj ci ,którzy nie robili nic siedzą.Nie mówię,że każdy kto odpoczywa to,że nic nie robił tylko,że ja tam lubię ciągle latać,a to tu,a to na plan polecieć
OdpowiedzUsuńfajnie jak cie ludzie potrzebują,ale najfajniej jak jest chociaż jeden dzień,w którym się wyłączasz od świata codziennego :)
A na emeryturę nie odchodź :D
Myślę że jak powiem że cie potrzebujemy to jeszcze zostaniesz :)W końcu czym by były te wszystkie seriale w których grasz bez Ciebie
chyba by były bez sensu :D
Zgadzam się z tobą. Czasami zazdroszczę moim dziadkom, że jak ja wychodzę do szkoły, to oni siedzą sobie rano przed telewizorem, nigdzie im się nie śpieszy. Też bym tak chciała ale jest tyle fajnych rzeczy, które robię z przyjaciółmi, że cieszę się tym, że mam jeszcze tyle energii na nasze zwariowane pomysły. Kiedyś będziemy starzy ale nie będziemy robić tyle wspaniałych rzeczy, które teraz robimy :)
OdpowiedzUsuńno pewnie, że każdy chciałby żyć wolniej :)
OdpowiedzUsuńszkoła, lekcje, przygotowanie się do lekcji, dodatkowe zajęcia... no cóż takie jest życie :)
Pat.
Ja tam w sumie nie narzekam ;d Do domu przychodzę o różnych porach zależy o której kończę lekcje, ale tak przeważnie o 15.00 jestem w domu. Potem obiad, komp, ewentualnie lekcje czasami na dwór. Tak u mnie jest przeważnie w tygodniu szkolnym. Jedyny dzień, który jest jednym słowem do dupy to czwartek...wracam wcześnie, ale potem trening, a po treningu tylko prysznic i spać ;) A lekcje... spisze się w szkole xD
OdpowiedzUsuńWiem chyba jak się czujesz. Ja tak naprawdę nie mam czasu na nic. Mam czas dla siebie tylko w niedziele, jeżeli nigdzie nie muszę jechać . Byłam na castingu do "Ja to mam szczęście" razem z moją siostrą :) Nie wiem jak by to było gdybym musiała jeszcze jeździć na plan. Oczywiście nie narzekałabym, ponieważ to jest moje marzenie ; p Dodałam też zdjęcia na profilu 13-nastki . Może coś z tego wyjdzie ; )
OdpowiedzUsuńTeż o tym ostatnio myślałam... dokładnie. Za mało czasu na wszystko. Jakoś tak szybko leci.. dzień za dniem, a rodzice ciągle do nauki zaganiają.. ;/
OdpowiedzUsuńja chciałabym zmienić duuuuużo w moim życiu . W ogóle wkurza mnie moja wychowawczyni , bo nie umie rozwiązać żadnego problemu i ma swoich pupilków .
OdpowiedzUsuńSłodka Idiotka . ; ///
Za dużo zadają . (-_-)
może czasmi .. ale podoba mi się moje życie takie jakie jest może czasmi pomarzę o sławie ;D
OdpowiedzUsuńA ja chciałabym by była wolność jak jesteśmy młodzi ale że taka że nauczyciele cie nie stresują,aby nie było ocen tylko juz po prostu pis twojej pracy na koniec roku czyli bez stresu żebym mogła sie bawic a nie teraz jak wracam ztreningu to myśle jak bym chciała sobie poleżeć pomarzyc albo spotkać sie ze znajomymi to nie musze wiedzieć że jak przyjde do domu to musze odrabiac lekcje i wgl sie uczyc...Ewa
OdpowiedzUsuńwow ilu języków się uczysz pogratulować ...
OdpowiedzUsuńmasz fajne życie ...
i kurczę szkoda że dzisiaj nie oglądałam poziomu 2:0 tak lubie jak ty jesteś ...
Żyć się odechciewa czasem przez te obowiązki ;D;D
OdpowiedzUsuńNo niestety ... Ale zawsze jest Sobota Niedziela . ♥
OdpowiedzUsuńI tak fajnie, że poświęcasz nam troszkę czasu na pisanie mądrych i fajnych notek ;). Ale nie odchodź jeszcze na emeryturę, chcemy jeszcze oglądać Cię w TV ! :D.
OdpowiedzUsuńMasz rację jest ciężko ale nie można się poddawać trzeba to ciągnąć :)
OdpowiedzUsuńZ tymi kleikami to chyba za dużo bajek się naoglądałeś xd ;)
OdpowiedzUsuńCzasami by się chciało... Ale są też takie chwile, które chce się przyspieszyć i jak najszybciej skończyć !!!
OdpowiedzUsuńJa dzieciństwo miałam udane :)Zabawy na podwórku u znajomych, wycieczki szkolne...beztroska, czas pełen śmiechu i szaleństw. Z czasem zrozumiałam że życie nie jest wieczną zabawą. Nie chodziłam na lekcje języków itp bo mamę nie było na to stać. Ja chciałam ale wyszło jak wyszło i dzięki BOgu bo pewnie teraz nie miałabym czego wspominać.Teraz niestety szkoła, praca i inne obowiązki. Każdy etap życia ma swoje plusy i minusy dlatego trzeba cieszyć się chwilą bo jak każdy z nas wie życie kruche.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Jaga
Taak..! Jasne że tak... Właśnie pisze referat z WOS-u i dodaje ci komentarz w pośpiechu...! hihi! :** Klaudia! ^^
OdpowiedzUsuńMaciek mam tak samo lekcje i kółka później trening po treningu angielski francuski i hiszpański no i nauka gry na gitarze i tak w kółko czasami mam dość a
OdpowiedzUsuńle wiem że jak wejdę na fb to się zmieni ale po całym dniu jestem wykończona ale trzeba żyć dalej koleżanki mnie wspierają i moja fb rodzinka :D:D:D:D:D:D
życie przeciętnego emeryta usłane różami niestety nie jest. z pozoru kleik , seriale i ciepłe kapcie brzmią całkiem nieźle, lecz niska emerytura i nieodwiedzające dzieci- no słabo, dodatkowo to poczucie bezsensu, brak jakich kolwiek celi , obowiązków - znowu słabo . Chyba jednak wolę swoją maturę , rosyjski , aerobik i totalny brak czasu ;)
OdpowiedzUsuńa nie wiem ;p ja jestem jeszcze młoda ( 16 lat ) żeby myśleć o emeryturze ;) na razie to chodze do szkoły, ucze się jak każdy człowiek na tym świcie ;p i też czasem mam mało czasu na coś ale wtedy myśle sobie że jak nie będę się uczyć i nie będę mieć odpowiedniego wykrztałcenia to w życiu nic nie osiągne ;) no takie jest już życie ;) ale jak będzimy starsi i zdrowi to odpoczniemy sobie za te wszystkie lata ciężkiej parcy ;) więc moim zdaniem warto się uczyć , chodzić na zajęcia dodatkowe i wgl. ;p
OdpowiedzUsuńno w sumie to tyle mam chyba do powiedzenia ;)
ps. nie martw się ja też nie mogę mieć psa ;( bo mam kicie i dziadek ma kury, no i głównie z tego powodu że nie będę się nim zajmować.
widziałam troche poziom akurat jak Ty byłeś ale nie chciało mi się patrzeć na TV wieć nie oglądałam do końca.
pozdrawiam ;)
Gusia ;)
Ja tam lubię swój "napięty grafik". Jedyne, czego chcę, to mniejsza ilosć zadania domowego ! (:
OdpowiedzUsuńteż mam dość te wszystkie inne języki i nie wiem jeszcze jaki po dzisjejszym dniu mam dość i już nie chce mi się żyć
OdpowiedzUsuńPiszesz o emeryturze,a zobacz ile starsi ludzie musieli się w przeszłości napracować na ten odpoczynek. Te godziny spędzone w pracy. Dom,rodzina,praca i ten wzór życia panował dzień w dzień..
OdpowiedzUsuńTeż nie mam zbyt fajnego i wolnego życia,ale nie mogę powiedzieć,że nie miałam dzieciństwa,bo jako takie miałam,co prawda do 7. roku życia (później to już szkoła i zajęcia poza lekcyjne).Tobie mogę tylko pogratulować,że sobie świetnie radzisz. Nie zazdroszczę Ci,bo musisz na prawdę nieźle kombinować by to wszystko pogodzić. Szkoła,nauka,seriale,filmy,poziom 2.0 i my.. A Ty i tak nie wymiękasz.Wpadasz codziennie na Facebooka,dodajesz wpisy na bloga. Możemy Ci podziękować,a to i tak nie pokaże Ci tego jak bardzo jesteśmy Ci wdzięczni za to ile dla Nas robisz.
Ja nie jestem tak wytrzymałą osobą jak Ty,np. już dzisiaj padam ze zmęczenia. Szkoła,sprawdziany,kartkówki i przygotowania do testów,spotkania do bierzmowania i kółko. Moje ukochane kółko teatralne. Niezły kocioł :/
Wiem,że Ty masz od Nas o wiele,wiele gorzej i my powinniśmy właśnie z Ciebie brać przykład :)
***Kasia Szczepańska***
też tak czasami mam ale dzieciństwo to chyba najważniejsza część w życiu , uczysz się wielu rzeczy , poznajesz przyjaciół .. imprezy , wpadki .. czasami ma się dość i chce się po prostu uciec od rodziny , przyjaciół często tak mam .. ale to oni są z tobą i pracują na te lepsze a czasami gorsze wspomnienia . Trzeba korzystać z dzieciństwa, bo ono szybko mija i później się za nim tęskni , a ono już nie powróci . ; )
OdpowiedzUsuńNo takie życie. Ja teraz idę nową podstawą programową, to wyobraź sobie jaki mam sajgon w szkole...
OdpowiedzUsuńJa mam tak samo czasami myślę jak to jest fajnie na emeryturze no ale w sumie Ci, którzy na niej są to sami się kiedys meczyli jak my ;-)
OdpowiedzUsuńale zawsze ten 'napięty grafik' można wynagrodzić cotygodniowym melanżem z kumplami :P
OdpowiedzUsuńno ja też tak mam
OdpowiedzUsuńSzkoła Muzyczna,siatkówka,prywatny angielski,korki z polaka...
tecza99
zal..
OdpowiedzUsuńSam masz sraczkowate...pardon.. "musztardowe" spodnie, więc się nie czepiaj kolego ;D
OdpowiedzUsuńO,fajnie jest przeglądać czyjeś blogi i wpaść na blog kogoś takiego jak ty. ;)
OdpowiedzUsuńWolniej? może czasami mam ochotę przystopować, bo często sami się w tym wszystkim gubimy i brakuję nam czasu dla samego siebie. No ale też z drugiej strony nie wyobrażam sobie życia bez takiego tempa. Pozdrawiam :)
Haha, myślę że rozumiem co masz na myśli..jestem kilka lat starszy od Ciebie, ale pamiętam jak w LO pytali wszystkich o plany - kierunek studiów itp. Kiedy wychowawczyni spytała mnie, gdzie się wybieram odpowiedziałem że na emeryturę ;)
OdpowiedzUsuńŚwietnie opisałeś te sraczkowate rajstopy.. hehe bezbłędnie. Od razu widzę stereotypowych staruszków made in Poland.
W jakimś sensie żyję w podobnym tempie jak Ty. Nie jest to oczywiście szołbiznes ale biznes. Często mam takie dni, że zastanawiam się po co to wszystko robić.. szarpać się, pędzić. Rezygnować ze zwykłych codziennych przyjemności w imię jakiś dalszych perspektyw. Niestety im więcej myślisz - tym masz gorzej. Ludzie którzy nie zastanawiają się nad "zwyczajnymi" rzeczami po prostu sobie żyją, wstają codziennie do pracy, odwalają 8 godzin, wracają do domów by walnąć się przed TV i nigdy nie zadręczają się pytaniami "jaki w tym wszystkim sens"..
W każdym razie myślę sobie że w życiu wszystko musi być dozowane w odpowiednich proporcjach. Gdybyś dziś żył jak emeryt zgnuśniał i zgorzchniał byś szybciej niż sądzisz. Stracił byś całą energię, ciekawość, optymizm. Domyślam się, że Twoja praca od "kuchni" wiąże się z wieloma wyrzeczeniami, pędem, stresem. Wystarczy pomyśleć o programie na żywo. Musisz w nim tryskać energią i humorem, ale przecież jesteś człowiekiem. Możesz mieć słaby dzień, może Cie boleć głowa, czy możesz być zwyczajnie wkur..ony. To na pewno nie tak że przychodzisz sobie na godzinkę do TV, żartujesz przez jakiś czas, uśmiechasz się, a następnie inkasujesz walizkę pieniędzy i lecisz do domu. Jasne, że obraz widoczny na ekranie jest pozbawiony tej zwykłej mozolnej pracy jaką trzeba włożyć by efekt był taki jaki jest. Ale popatrz jak pewnie wiele Ci daje to że tak dużo pracy od najmłodszych lat włożyłeś w to wszystko. Na pewno jesteś bardziej dojrzały niż rówieśnicy żyjący znacznie bardziej beztrosko. No tak... ale szkoda Ci tej beztroski. Z drugiej strony wchodzisz w dorosłe życie z pewną dawką beztroski i pewności, bo masz już pewien fundament, start, punkt oparcia. Masz swoje zajęcie, które jak sądzę jest jednocześnie Twoją pasją. Twoi znajomi dopiero po studiach zaczną przechodzić trudne chwile. Być może będą sfrustrowani, że nie mogą znaleźć wymarzonej pracy, że zarabiają mało.. że są uzależnieni od rodziców. Wtedy nadmiar czasu nie będzie ich cieszył, a wręcz odwrotnie. Także w życiu zawsze jest coś za coś ;) . Jeśli dużo nie włożysz - nie zbierzesz owoców. Oczywiście przesada w żadną stronę nie jest wskazana ;) . Ale pewnie co jakiś czas masz jakąś swoją odskocznie. I tego trzeba się trzymać - pędzimy na codzień by raz na jakiś czas móc zwolnić o wiele bardziej i w o wiele lepszym stylu niż ci którzy obijają się na co dzień ;)
też mam dodatkowy angielski ;/ a tak poza tym to nic.
OdpowiedzUsuńTak naprawdę, to nie jesteśmy w stanie zapewnić czasu wolnego bo jesteśmy katowani w szkole nauką. Wiadomo ona na pewno nam się w życiu przyda.
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o dłuższe życie to raczej bym nie chciała żyć dłużej ponieważ pewnie nie spełniłabym wszystkich swoich marzeń bo odkładałabym je na później. I w końcu straciłabym poczucie lat, po za tym długość życia może być długa aczkolwiek nigdy nie jesteśmy pewni kiedy przyjdzie po nas śmierć. Niby po śmierci czego nas Królestwo Boże, ale czy w tej chwili jesteśmy je sobie w stanie wyobrazić? Ja nie. Ja wierze we wszystko co jest namacalne. Każdy ma inne poglądy i z chęcią wysłucham innych opinii na ten temat
ja się uczę ang od 6 roku życia ;/ ale dobrze bo teraz mam łatwiej w szkole ;]
OdpowiedzUsuńa ja sobie myślę, że żeby spokojnie móc sobie egzystować podczas emerytury/chodzić na spacery, siedzieć do woli na bujanym fotelu z kocurem na kolanach itd.to najpierw musimy na maksa wykorzystać uroki młodości...próbować, szukać, smakować i harować do nocy żeby później mieć co wspominać/kiedy już będziemy mieć za dużo tego wolnego czasu albo nie będziemy mieli zwyczajnie możliwości. Wg mnie młodość to czas kiedy życie ma najintensywniejszy smak i ty dobrze go wykorzystujesz. I uwierz mi/ze gdyby zabrali Ci te wszystkie zajęcia z dnia na dzień poczułbyś się dziwnie osamotniony. Pozdrawiam:) asiula.
OdpowiedzUsuńHej wszystkim ;)
OdpowiedzUsuńDawno nie pisałam..
No więc tak.. ja jako małe dziecko miałam całkowity luz mówię o czasach podstawówki.. ;P
Szłam do szkoły, wracałam, odrabiałam szybko lekcje ( godzina nie dłużej ) i szłam na dwór..a tam koleżanki.. śmiechy.. zabawy..
Eh to było zajebiste i te kary od rodziców.. haha ;P
No ale ty Maćku mieszkasz w mieście więc nie wiem jak to jest.. ja wychowałam się na wsi i nic nie chciałabym zmienić w moim dzieciństwie gdybym mogła..
Buziaczki ;**
Nika.;P
Tak, zgadzam się z Tobą w pełni. Codziennie gonimy za marzeniami, żyjemy szybko, może nawet za szybko. Czasem łapiemy się na tym, że myślami wybiegamy w przyszłość, może nawet tak daleką jaką jest czas emerytury. I chociaż 'grafik mojego życia' nie jest aż tak napięty i wypełniony zajęciami jak Twój, to jednak często mam wszystkiego dość, tej całej presji wywieranej przez rodziców na naukę, abym dostała się do wymarzonego liceum, bo egzamin już w tym roku... hmm..tak, przynudzam, zapewne nie piszę interesujących rzeczy dla Ciebie ale dorwała mnie wena :) na blog weszłam przez przypadek, ale bardzo mądrze piszesz więc pozwoliłam zamieścić sobie komentarz :)
OdpowiedzUsuńA ja tu tak zaglądam i jestem pod wrażeniem jak czytam wasze komentarze. Wysylacie mu różne serduszka i buziaczki, piszecie, że go kochacie... Nie rozumiem tylko jednego. Czy wy go znacie osobiście? Bo sądząc po oglądaniu go w telewizji i czytaniu bloga to za znajomość bym tego nie uznala. Myślę, że takie rzeczy wysyla się na jakimś etapie związku lub co niektórzy po prostu na pewnym etapie znajomości. Moim zdaniem co niektórzy ludzie moga sobie o was źle pomyśleć, bo normalna osoba nie wypisuje takich rzeczy do nieznajomych. No to tyle z mojej strony. Pozdrawiam! :)
OdpowiedzUsuńdo emerytury to akurat mi nie jest spieszno ;d dobrze jest tak jak jest, a z tym czasem to nie chciałabym przyspieszać go tylko raczej cofnąć o parę lat żeby było tak jak dawniej ;d bo teraz niestety się troche pozmieniało -,- kurde współczuje ci bo myśle że dziecko powinno mieć też czas do siebie na jakieś tam swoje rzeczy a nie zapier.dalać tak jak mu to rodzice wszystko ustawili -,- ale w sumie chyba wyszło ci to na dobre nie ;)
OdpowiedzUsuń,,Podleją kwiatki i pogadają z nimi"- To co ci na emeryturze gadają z kwiatkami? xdd
OdpowiedzUsuńHeh ^.^ Świetny jesteś ; D
OdpowiedzUsuńNoo jeszcze trochę musisz sobie poczekać do emeryturki ;) Ale zresztą za rok koniec świata...;p
Uwielbiam Cię ; *
Patii..
wiesz.. na pewno każdy chciałby żyć wolniej, a nie żyć w ciągłym biegu...
OdpowiedzUsuńja osobiście własnie tak żyję. ciągle za czymś biegam, zawsze tego czasu mam za mało.
bo wszystko zostawiam sobie na ostatnią chwilę :D
ale nie kazdy potrafi być zorganizowany ;D
wiesz co Maciek mamy podobne myśli .. też sobie tak myślę ... ; D
OdpowiedzUsuńA na wf-ie jak nie chce mi się ćwiczyć to mówię pani,że ja jestem na emeryturze ... haha ;DD xddd
wiem ,że jestem dziwna ... ;))
ojoj kto by nie chciał żyć wolniej ... ale to tylko marzenia ... no ja tak mogę sobie o tym pomarzyć .... hmmm ... ;DD
super był odcinek Poziom 2.0 ;DD Poziom rządzi ! :D
Pozdro ;d
Marta ; )
Ojeej ! :) Szczera prawda .. Nie mamy na nic czasuu. :((
OdpowiedzUsuńnie wiem czy ma sens, że w ogóle piszę ale spróbuję odpowiedziec moją myślą filozoficzną ...
OdpowiedzUsuńwydaje mi się, że każdy został stworzony, aby wszytsko przeżyc.. my ludzie jesteśmy tak skonstruowani, że ciągle narzekamy - kiedy jest ciepło, chcemy, żeby było zimno, kiedy jest zimno my pragniemy ciepła. Teraz piszesz, że chciałbys byc na emeryturze, a z kolei tacy dziadkowie tęsknią za młodością. Jednak taka jest kolei rzeczy, że cofnąc się nie mogą. Myślę też, jak pisałeś, że tu pianino, francuski, hiszpański to niewiele dzieci doświadcza tych nauk. Wydaje mi się, że twoi rodzice od dziecka skazali cię na sukces. I nie powinniśmy narzekac, ze nie mamy czasu, bo sami tracimy go na duperele .. np. jak teraz siedzę na facebooku i piszę ten komentarz, a nauka na mnie czeka. I jeszcze jedno... gdzieś na świecie są ludzie, którym o takim życiu nawet nie mają co marzyc... to naturalne, że cos jest nie tak, ale chyba warto..
I tak na pocieszenie... z każdym dniem stajesz się coraz starszy więc do emerytury coraz bliżej :D
Wiesz, ty jesteś z dużego miasta, ze stolicy, z Warszawy. Tam jest szybkie życie.. Ja jestem z Leszna, spokojna okolica, nie ma tylu sklepów, kin itd. Chociaż wolałabym Warszawę. Ale nie ze mieszkać, tylko np weekendy. :) Bo tu jest luz, nie ma korków i wgl, jest spoko.:) Przydało by ci się takie Leszno, czy też inne mniejsze miasto liczące ok. 80 tys. mieszkańców tj. Leszno. :* Wbij do nas kiedyś, a się przekonasz. :)
OdpowiedzUsuńchodziłeś na tańce...co tańczyłeś...a tak przy okazji miałeś dzisiaj super koszulę w poziomie 2.0 :)
OdpowiedzUsuńWiem co czujesz - wierz mi. Od 6 lat mam 3 razy w tygodniu treningi, 2 razy basen, angielski, w tym roku doszedł jeszcze francuski, gitara, do szkoły dojeżdżam więc czasu też trochę odchodzi...Nie ma czasu na zwykłe pobawienie się dzieciństwem. Jej, skąd ja znam takie rozkminy;)
OdpowiedzUsuńAle co zrobić? Olać szkołę i wszystko inne? Nie da się, jak już się rozpędzisz, strasznie ciężko wyhamować...
Jejku , ja pamiętam co działo się rok temu !
OdpowiedzUsuńSzkoła do 14 , potem angielski prawie codziennie basen i aerobik ; >
Nie wyrabiałam, zarwane nocki , nauka ;/
Teraz rezygnuję z aerobiku , i na basen mniej jeżdżę , ale i tak na nic nie mam czasu ;/
Ta durna szkoła !
♥ Patrycja
Też nie raz mam takie przemyślenia. Po prostu nudzi mi się to monotonne życie. Mieszkam w małym mieście, w którym nic się nie dzieje. I tak w koło macieju jest tylko szkoła, powrót do domu jakieś dodatkowe zajęcia, potem lekcje. I tak przez całe 5 dni. Natomiast w weekendy, piątek, jak piątek, wyjdę gdzieś, ale to rzadko, sobota, przesiedzę cały dzień w piżamie, niedziela, lekcje.
OdpowiedzUsuńWłaściwie to ja zawsze chciałam mieć takie szalone życie . Dużo się w nim dzieje; przeprowadzki, szkoła, wyjazdy, różnego rodzaju kółka itd . Ale mi ciągle jest mało , ja ciągle szukam czegoś nowego . Lubi, gdy w moim życiu dużo się dzieje, bo życie mam tylko jedno, więc chcę je jak lepiej wykorzystać .
OdpowiedzUsuńLepiej nie myśl na razie o emeryturze, ty dopiero zaczynasz poznawać prawdziwe życie . Jak będziesz dorosły dojdzie Ci jeszcze opieka nad domem, rodziną a dopiero na starość emerytura.
POZDRAWIAM . ! ;))
oj to nie jest tak różowo
OdpowiedzUsuństarsi ludzie czasem są niepełnosprawni, bardzo chorzy i nie mają czasu na gadanie do kwiatków jak to zgrabnie ująłeś
starsi chcą być młodzi a młodzi starsi, taka kolej rzeczy
Cześć :)
OdpowiedzUsuńNajszczersza prawda ! :) Brak czasu :( Nauczyciele myślą, że mamy na wszystko czas , że ich przedmiot jest najważniejszy i wgl.. Ale co to za życie, które się składa tylko z nauki? A życie towarzyskie? Bez niego 'dzieciństwo'zmarnowane .. Wspomnienia? Jakie? Szkoła muzyczna, korki.. Yhyym. A gdzie wątek o miłości ? Gdy nawet nie mamy czasu na spotkania.. Dla mnie to za mało spotykac sie tylko w weekendy.. Ale na szczęście mamy jeszcze SMS :) Ale to nie to samoo..
Na lekcjach to ja już zasypiam.. Życie normalnego człowieka jest nudne.. Wstajesz.. Szkoła .. Dom , a co w nim ? Wchodzisz na kompa (fejs , sprawdzasz czy jest coś nowego na Twoim blogu) , lekcje, Nauka .. TV .. ewentualnie jakies spotkanie z bierzmowania , siatkowka <3 , spacer .. i spac .. i tak w kółko .. Yhyy Zaje*iście. W moim mieście nawet nie ma żadnych możliwości , pewnie jak w większości małych miast. Chciałabym mieszkać w dużym mieście , gdzie można zapisać się na jakieś zajęcia. Chciałabym chodzić na coś teatralnego .. Ale nie mam gdzie Albo grać w jakiejś drużynie siatkarskiej. Ale nie ma :((
A jeżeli już tak rozkminiamy to może warto poruszyć inne tematy? Na przykład 1)dlaczego Bóg stawia nam takie wyzwania? Nie , że jestem niewierząca ( w tym roku mam bierzmowanie :) ) ale gdy zadawałam pytania katachetce typu Dlaczego my mamy niektórych rzeczy pod dostatkiem i po prostu je wyrzucamy? Spełniamy swoje zachcianki.. A dzieci w Afryce głodują, gdzie sprawiedliwość? Lub Dlaczego niektórzy już na starcie mają 'przesrane'? Rodzą się niepełnosprawni, w rodzinach patologicznych, ubogich itp a inni zupełnie odwrotnie mają wszystko.. Nawet ona nie miała sensownego wytłumaczenia. 2)Gdy dziewczyna jest 'brzydka' też ma z*ebane życie.. Inni jej nie tolerują i uprzykrzają jej życie.. Pewnie w każdej klasie jest osoba poniżana. W mojej jest to dziewczyna, której nikt nie lubi, ale dlaczego? Nie wiadomo, po prostu jakaś osoba zaczęła jej dokuczać i każdy się przyłączył. I przez niektórych ludzi ma prze**bane. Raz przyniosła wódkę, żeby nam zaimponować. Małoo.. Nawet się jej napiła w WC przy wszystkich, ale oczywiście nikt jej nie powstrzymał.. Zabawa kosztem innych .. Szkoda, że mnie tam nie było. Fakt, że czasem jej odwala. Ale czy nam nie? xD Normalni ludzie są nudni :)
Nie uważasz, że to jest niesprawiedliwe? Ja myślę, że każda osoba powinna coś z życia mieć i nie dać go sobie zmarnować jakimiś głupimi opiniami :D
3) Każdy ma jakieś marzenia, lecz nie dla każdego się spełniają.. (Moim jest Cię poznać ! <3 Bardzo chciałabym Cię spotkać :D ( Może zdradzisz nam w której części Warszawy się szlajasz? xD Żadko tam bywam, ale jak będę na pewno tę część odwiedzę ;) )Mieć Cię jako przyjaciela :D Mieć takie życie jak Ty! Ale to tylko marzenia.. Ostatnio zrobili jakis casting ‘Szukamy dziewczyny dla Maćka’ dla tych co chca zostac modelką -.-
Myślę, że Twoje się spełniło Jesteś sławny, kochany przez miliony dziewczyn .. Robisz karierę.. Każdy by tak chciał :D Lecz nie każdy ma takie możliwości .. Podobno jeżeli nie ma się znajomości nigdzie się nie dostaniesz … xD
Ludzie się wyśmiewają z ludzi , którzy słuchają muzyki np. klasycznej. Ale co nas to obchodzi xD Fakt, że mnie ta muzyka nie rusza, ale powinniśmy szanować takich ludzi Może będziemy mieli drugiego Chopina :D A tak wgl jakiej Ty muzyki słuchasz? Jeśli możemy wiedzieć oczywiście
A tak wgl zapomniałeś dodać w ankiecie ‘pająków’ ! :D I prostuj włosy ! Tak jak miałeś w jednym z odcinków rodzinki xD
Napisz w następnym wpisie co o tym myślisz Będzie to dla nas znak, że czytasz, a zarazem dowiemy się jakie masz zdanie na ten temat xD
Aga :*
P.S Możliwe, że nie będzie chciało Ci się czytać, ale mam nadzieje, że przeczytasz i napiszesz coś <3 Czekam na odpowiedz ! :*
Szczerze to może trochę wolniej chciałabym żyć ale tylko tak troszeczkę...;) Tak jak jest to prawie dobrze...;) Doba mogłaby mięć 26 godzin i byłoby git.;D
OdpowiedzUsuńspoko luz... też mam tak czasami, jednak nie chcę być"babcią", bo będę myśleć o śmierci. Pewnie nasze "stare lata" będą inne, czasy się zmieniają. Ja chcę być energiczną babcią! Ćwiczyć, wychodzić z przyjaciółmi na herbatkę, robić coś szalonego! Pewnie każda starsza osoba tak miała, ale niestety wtedy zaczęły się choroby.. eh.. dziwne życie!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! Starsza koleżanka (Ja mam o 2 lata bliżej do emerytury!) :D
Wiesz powiem Ci Maciek że też czasem myślę że fajnie byłoby być staruszkiem. Mieć czas na wszystko i mieć beztroskie życie. Ale jak jestem u moich dziadków to oni patrzą na swój wiek zupełnie z innej perspektywy :)
OdpowiedzUsuńwiem co czujesz, ale pamiętaj, że po ciężkiej pracy zawsze przychodzi nagroda, tak więc... pozostaje nam tylko czekać :DD
OdpowiedzUsuńHej...o tak...chciałabym żyć wolniej...tylko, ze to nie jest takie proste. Ta szkoła, lekcje, prace domowe itp zajmują mi cały wolny czas. Ty masz jeszcze gorzej, bo seriale, programy itp...Tak nie powinno wyglądać dzieciństwo i okres dojrzewania...Kiedy mamy się wyszaleć jak nie teraz...Ja nawet nie chce myśleć o starości...Chcę zawsze być młoda...
OdpowiedzUsuńJesteśmy teraz w cudownym wieku, ale szkoła wszystko psuje...
Życie jest za krótkie i za piękne, by je przebiec...
+ strasznie bym chciała z Tobą pogadać na żywo, jest jakaś szansa, że spotkam Cię jakoś w centrum, w jakiś weekend? :D
OdpowiedzUsuńMasz racje :) zycie dziecka, nastolatka jest bardzo ciezkie mimo wszystko. Nawet jak sa te dodatkowe lekcje ktore kochamy i lubimy to robic i tak czasami chcialo by sie to rzucic, ale te imprezy i robienie wszystkiego co sie chce w wieku nastu lat :D ...kocham czytac Twoje wpisy, pozdrawiam :) Marta, Ostróda
OdpowiedzUsuńMoże tak Twoje życie zostało "napisane". W sumie każda decyzja, która nawet przez przypadek została podjęta niesie za sobą jakieś konsekwencje. Ale jak na to popatrzeć z drugiej strony to będziesz miał, co opowiadać wnukom. Jak sobie usiądziesz w tym wielkim fotelu, założysz te ciepłe kapcie i przypomnisz sobie, co robiłeś za młodu to będzie Ci miło, że tyle fajnych rzeczy udało Ci się zrobić. A ile fanów.. hmm raczej fanek uszczęśliwiłeś nawet nie będąc tego świadomym. Póki co to należy pracować na fajne wspomnienia które na emeryturze będą zapewne mile wspominane. : D
OdpowiedzUsuńMatko.. jak się rozpisałam ; P ;)
Ten wpis trochę pachnie 'moi rodzice chcieli żebym był idealny'.Nie wierzę,że sam chciałeś uczyć się 3 języków obcych i grać na pianinie i jeszcze sam się do tego mobilizowałeś...Nie wierzę,że mądrzy rodzice tak cisną własne dziecko,żeby się rozwijało.Nie wierzę,że dziecko może samo sobie zgotować taki schemat życia i,że narzucają to współczesne czasy.Pójdziesz na studia,lepsze,gorsze, znajdziesz czas na język obcy,który chcesz znać i będziesz wiedział,że musisz pójść na zajęcia z niego zamiast pograć w piłkę.Twoja psychika się ukształtuje i nie będziesz miał poczucia,że coś tracisz, bo wybierasz doszkalanie i rozwój samego siebie...właśnie dlatego nie możesz zostać emerytem,bo jeszcze jesteś dzieckiem :))) Bądź nim jak najdłużej,bo teraz kłócisz się z rodzicami, rozkazują Ci naukę i planują życie a potem sam będziesz sobie winien i na nikogo nie zrzucisz odpowiedzialności za to co zrobiłeś i czego nie zrobiłeś. Do roboty Dzieciaku,złam jeszcze parę serc, zostań czyimś marzeniem, pokłóć się z mamą,bo każdy etap życia ma w sobie coś wyjątkowego i na każdym z tych etapów jest czas na coś innego!
OdpowiedzUsuńhmm wiem, że przy tej ilości komentarzy mój jeden zaginie w tłumie, bez echa.. ale mimo wszytko wypowiem się, bo ciekawy temat poruszyłeś. Żyjemy w czasach gdzie za wszystko płacimy ogromną cenę.. a chyba najdroższy ze wszystkiego co nas otacza jest czas.. żyć wolniej? to moje marzenie od wielu lat, żyć dla siebie, robić to co kocham - koszykówka, rysunek, podróżowanie.. Utopia. Codziennie kładę się z myślą, że może dzisiaj udało mi się wreszcie wszystko uporządkować .. tylko po to by rano obudzić się przed 6 i uświadomić sobie ogrom spraw i obowiązków z jakimi muszę się zmagać obecnego dnia.. i tak w kółko :D - też nie wylewam, żalu. Tylko 'filozofuję' i pozostawiam pytanie dokąd tak biegniemy ?
OdpowiedzUsuńJa na moje dzieciństwo narzekać nie mogę :). Było beztroskie. Choć czasem żałuję, że nie chodziłam np. na lekcje gitary, czy coś.. Teraz nie mam na to czasu. :( 8 godzin w szkole, a potem to wiadomo, już nic się nie chce a trzeba się jeszcze uczyć. :) A Ty o emeryturze jeszcze nie marz, daleko Ci do tego. :) A poza tym, to racja, na emeryturze mógłbyś już być łysy.. A szkoda by było, bo fajną masz tą czuprynkę ;).
OdpowiedzUsuńSRACZKOWATYM KOLORZE. HAHA! NIE WIEM SKĄD TY TO BIERZESZ... WRACAJĄC DO TEMATU : NO JASNE, KAŻDY BY CHCIAŁ.. W TAKIM ZABIEGANYM ŚWIECIE.. NIE MAMY CZASU NA NIERAZ NAJWAŻNIEJSZE SPRAWY.. MAŁO KTO POTRAFI SIĘ ODNALEŹĆ.. JA TOBIE ŻYCZĘ, ŻEBYŚ POTRAFIŁ SIĘ ODNALEŹĆ, I ŻEBYŚ W TYM 'EMERYTALNYM' WIEKU NIE POMYŚLAŁ : MOGŁEM ZROBIĆ INACZEJ... :))
OdpowiedzUsuńJa też kiedyś chciałam być już na emeryturze, ale z czystego lenistwa, nie z przemęczenia :]
OdpowiedzUsuńDzieciństwo miałam dosyć beztroskie, do przedszkola poszłam dopiero w wieku 5 lat, nie miałam zajęć pozalekcyjnych (nie było ich w tamtych czasach za wiele), więc popołudnia spędzałam na zabawach z rodzeństwem i dzieciakami sąsiadów. Było fajnie :) Czasu zaczęło mi brakować w gimnazjum i szkole średniej, teraz to już standard, że odkładam nawet najbardziej przyziemne acz konieczne rzeczy na dni wolne, np. robienie prania :D Takie życie. Może jak skończysz szkołę, studia, to pracując będziesz miał więcej wolnego. Tego Ci życzę :) Pożyj trochę po swojemu, życie masz tylko jedno ;)
Pozdrawiam
Iwona
w sumie masz i rację. Najgorsze jest to, że wszystko jest takie monotonne i za razem nudne. Szkoła, fejs/net/tv, wypady ze znajomymi. i tak w kółko. Spotkania ze znajomymi fajna sprawa. Zawsze jest śmiesznie i wgl. Ale pewnie i tak jak pójdę do liceum to wszystko się rozwali. Tak jak pisałeś o tym koledze co mieliście się spotkać, ale złamał nogę. "taak. będziemy się spotykać " . ja takie spotkanie miałam mieć w lutym zaraz po powrocie z ferii na których poznałam wiele fajnych osób. Umówiliśmy się, ze tydzień po powrocie spotkamy się w złotych tarasach, ale zawsze ktoś nie mógł. Kontakt się urwał i tak to się skończyło. Dlatego tą monotonnie powinno się urozmaicać jakimiś zajęciami.. Ja np. startowałam do "ja to mam szczęście " . na casting nie mogłam pojechać, bo akurat w ten weekend wyjechaliśmy z rodzicami na mazury. Taki jedno weekendowy wypoczynek. Wysłałam ten filmik. Miałam 700 na dobre. Z czego jestem dumna. bo wstawiłam filmik tydzien przed zakonczeniem castingu. Więc raczej to dobry wynik. Napaliłam się jak nie wiem co .. a tu dupa (za przeproszeniem). Nie złapałam jakiegoś tam mega doła bo mój przyjaciel był wtedy przy mnie. w sumie wszyscy wtedy byli przy mnie i pomagali mi. Rozsyłali ten filmik, głosowali i tak na prawde to było szczescie w nieszczęściu. Szczęście ze mam takie osoby jak oni, które mi pomogą, a nieszczęście, że jednak nie wyszło. Zazdroszczę dziewczyną bo serio mają szczescie ;). I jednocześnie życze im sukcesów. ;D . No i od tej porazki postanowiłam, że zacznę chodzić na zajęcia teatralne. Pochodzę na castingi i może mi też się poszczęści.
OdpowiedzUsuńKurde. długi ten komentarz wyszedł.. Pewnie i tak nie dasz rady przeczytac tego wszystkiego co tu piszemy. Brak czasu ;).
Polubiłam Twojego bloga. To ze jestes naturalny a nie rozpieszczony bananowy dzieciak.
pozdrawiam. :*
Całkowicie się z tobą zgadzam. Czasami zastanawiam się w ogóle po co ja to wszystko robię. Po co zakuwam jak najęta i nie mam czasu na korzystanie z życia ... żeby umrzeć bogata ?
OdpowiedzUsuńCzasami po prostu trzeba usiąść obok tego wszystkiego, popatrzeć na życie z dystansem i przemyśleć wszystko.
Mam tylko nadzieje, że to zabiegane życie dzieci nie będzie posuwało się w takim tempie jak do tej pory, a przyszłość choć w jakimś procencie wynagrodzi nam dzieciństwo.
Macieju, poważna rozkminka. Ale pomyśl tak, byłbyś dziadkiem, zapewne z jakimś schorzeniem kości, nie wykluczone, że miałbyś wstawiony sztuczny staw biodrowy... Przerzedziłyby Ci się włosy, straciły w dodatku kolor. Skurczyłbyś się, i zamiast tego wzrostu co masz teraz (kurde, ale nie wiem ile masz wzrostu, 175? wyższy?) byłbyś niski i karłowaty, tak, że Twoje 14letnie wnuki byłyby wyższe o głowę. Nie mógłbyś się schylać, i oglądać za dużo telewizji, bo oczy by Cię bolały, wątroba by Ci siadała, miałbyś zdrową ale niesmaczną dietę, no i nie mógłbyś nosić tych ciuchów w których wyglądasz tak dobrze! Sorka, poniosło mnie!
OdpowiedzUsuńFajnie się żyje tak jak jest :) Czasem nudnawo ale potem zawsze można założyć ten dom spokojnej starości :D
OdpowiedzUsuńHahah Maciek o tej godzinie co to napisałes to ja jeszcze w szkole siedziałam ; / a po tem jeszcze są te wszystkie dodatkowe zajęcia... Też już mam tego czasmi dość, no ale cóż ja to po prostu kocham i lubie chodzić np. zajęcia taneczne choć czasmi późno wracam do domu ale to daje mi wielką radoche. Zresztą ty też tak pewnie masz z występowaniem na "szklanym ekranie". Przecież każdy robi to co lubi i kocha ale nauki jednak mogło by być troche mniej i mogli by zrobić dłuższe ferie zimowe i wakacje ; ) { hehe } Pozdrawiam ; ]
OdpowiedzUsuńNo poinformuję cię, że sam sobie takie życie załatwiłeś :>
OdpowiedzUsuńTo od ciebie zależy czy się chcesz uczyć francuskiego, hiszpańskiego pianina itp.
Każdy by chciał troche więcej czasu :) Jak będziemy na emeryturze to wcale nie znaczy że będzie taki luzik. Na emeryturę się idzie ok. 55 roku życia. Człowiek wbrew pozorom nie jest jeszcze starym dziadkiem z fajeczką i ciepłymi papciami. Jest dużo roboty w domu. Na emeryturze się to dopiero zaczyna dostrzegać :/ Poza tym wiele osób bierze się wtedy za jakąś dorywczą robotę. No ale w sumie to każdy etap życia ma swoje plusy i minusy. Trzeba żyć dniem dzisiejszym i korzystać z życia :)
OdpowiedzUsuńEmerytura przydałaby się tylko na szkołę, poza tym da się odpocząć i odetchnąć. Ps. Ja to bym chciała uczuć się hiszpańskiego :-)
OdpowiedzUsuńPrzykro mi ... ;( Być na emeryturze to też nie jest aż tak fajnie ;D ponieważ jest się już starszym człowiekiem ;(a przede wszystkim nie można imprezować hehe ;D Także interesuję się aktorstwem, więc za jakiś czas będę mówić tak samo ..aby przejść na EMERYTURĘ ;) pozdrawiam !!! 8-)
OdpowiedzUsuńOj, Maciek, Maciek ! To co napiszę jest nie związane z twoim wpisem ( i tak tego nie przeczytasz,ale ...;> ) Teksty lasek : "Maciek odpisz na to błagam ... na kolanach .. hahahah ;ddd" na prawdę się nieziemskie. Na twoim miejscu zamiast narzekać na brak czasu, którego każdemu z nas brakuje, zastanowiłabym się na jakiś ochroniarzem czy coś, bo jak cie taka "laska" dopadnie i zacznie błagać na kolanach ... Jak zwykle napisałam bez sensu, ale bardzo miło czyta mi się twojego bloga i teksty cudownych anonimów ( tak, tak wiem, jestem jednym z nich ).
OdpowiedzUsuńPOZDRAWIAM WSZYSTKIE PSYCHOFANKI !
XOXO
Trochę dużo masz tych zajęć dodatkowych, ale potem ci się to przyda , wiec chyba warto ;D
OdpowiedzUsuńJa powiem (napiszę...) szczerze. Masz lat... 16! Jeżeli chcesz mieć jak masz to zostań aktorem... Lekarzem (Bo to dwa najcięższe zawody... Tylko aktor gra, a lekarz leczy ;] ). I nie oglądną tylko obejrzą, bo będzie następna 3 z j.polskiego.
OdpowiedzUsuńPo prostu... Trzeba się przyzwyczaić, przetrwać, wyobraź sobie ilu ludzi chciałoby mieć tak jak ty?! Masz 16 lat - i zarabiasz, jak osoba pełnoletnia, po studiach. Ale wiąże się to z ciężką pracą. twórcy Microsoft'a, Apple, czy politycy... A nie to głupi akurat przykład... Musieli się napracować żeby osiągnąć to co osiągnęli. Uwierz mi, nie jesteś sam z takimi problemami i łączę się z [tobom w bulu i nadzieji] (xD - nawiązanie do polityki), ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma, albo zazdrości się innym. Każdy ma w życiu jakiś cel, lub cele, czasami są to cele stałe, a czasami zmienne. Jeżeli chodzi o refleksję - to oczywiście jesteś osobom która powinna kłonić się ku refleksją i dzielić się nią z fanami.
I oczywiście jesteś właśnie tą osobą która powinna się wyżalać, bo jak niektórzy też masz ciężko. I to jest udręka każdego ucznia, który nie zawsze po powrocie ze szkoły siada na kompa i muliiiii...
Mam nadzieję, że ustosunkowałem się do Twojej wypowiedzi.
Pozdrawiam
Jakub Mróz
No własnie, ale czy to nie jest tak dlatego, że dziecku wydaje się, że chce na tańce i inne rzeczy i rodzice go tam upychają. Albo jeszcze gorzej, że rodzice leczą dzieckiem swoje ambicje. Masakra. I naprawdę Maciek wszystkie te rzeczy, dzięki którym nie miałeś "normalnego" dzieciństwa sa tak bardzo Ci potrzebne????????? Ja na szczęście nie miałam mnóstwa dodatkowych zajęć, miałam normalne popołudnia i dni, był czas na naukę i czas na zabawę i było ok :-) I dziekuję za to rodzicom, że na niektóre rzeczy umieli powiedzieć: "Nie".Nie czuję sie przez to gorsza, że nie chodziłam na różne rzeczy :-) Z pozdrowieniami i życzeniami miłego dnia :-) Aga
OdpowiedzUsuńna emeryturę przyjdzie jeszcze czas;p na razie trzeba się wyszaleć, choć uczyć to mi się nie chce, szczególnie czegoś, czego nie znoszę;/ ale ciesz się życiem i korzystaj z tego co masz, nie wszystkim jest to dane + życzę ci żebyś przed tą swoją emeryturką zagrał rolę ambitnego psychopaty, bo słyszałam, że chcesz;)
OdpowiedzUsuńjak dla mnie masz mistrza. praca, szkoła, lekcje itd. noo masakra. wielki szacun dla cb! ja mam mało lekcji i z regól nie chodze na zajęcia dod i narzekam że mam mało czasu
OdpowiedzUsuńZ całym szacunkiem dla Ciebie.(o ile wgl czytasz komenty)wiesz ile osób chciałoby mieć takie życie jak ty??Sory ale jeśli ty mówisz że masz ciężkie życie to ja chyba będę grać w WNBA....
OdpowiedzUsuńSpoko każdy ma chwile zwątpienia ale bez przesady ,,kolego,, przepraszam ciekawa jestm jak wygląda twój plan dnia rano od 07 do 16 szkoła w tym dwie godziny wf u (doby wycisk) następnie obiad w domu ale to tylko 15 min.
Później trening od 16:20 do 19:30 w domu o 20 jeszcze lekcje a to porządki w domu a czasem wqieczorem prywatny francuzki na zmianę z hiszpańskim. więc czas wolny od 22 do 23 wykorzystuje na kompanie sie i przygotowanie do następnego dnia...
I TAK CODZIENNIE.
przepraszam jeśli ty masz trudne życie to mnie sie odechciewa wszystkiego.
OLA
p.s prosiłabym na odpowiedź na facebooku jak wygląda twój ,,ciężki dzień,,...
:)
OdpowiedzUsuńDziś napiszę krótko, bo niestety nie mam za dużo czasu, ale tekst sam mnie pociąga, żeby się rozpisać. No ale dobra.
OdpowiedzUsuńZdecydowanie za dużo nauki, projektów i wgl wszystkiego co można jeszcze nam dołożyć. To jest po prostu przegięcie i to mega! Nie idzie się porządnie nauczyć na wszystko...
Co do emeryturki to też o tym mażę, żeby mieć takie życie, ale z drugiej strony choroby, ból kości i przede wszystkim nuda. Niestety chyba na dzisiejszym etapie życia nie wyrobiłabym tak siedząc w domu właściwie bezczynnie xd
Trzeba nasz etap przebrnąć i tyle. Niestety nie ma innego wyjścia :P
Pozdrawiam, Izabela
życie jest jakie jest. nie ma co wyciągać brudów bo to tylko pogarsza samopoczucie.
OdpowiedzUsuńa ty tak nie narzekaj. jak tak Ci źle możesz skończyć.
Michael Jackson miał gorsze dzieciństwo ale prawie w ogóle się nie żalił.
Nie wiem co za durna mentalność polaków ciągłego narzekania. A jak nie możesz mieć psa to miej kota. Ja mam i mówięci nic fajniejszego. Zwłaszcza brytyjskie.
gold-cinnamon-dreams.blogspot.com
Jestem trochę starszy od Ciebie, ale myślę podobnie ja w kółko kręcę się dom praca dom praca. A mam tylko 21 lat, nawet nie ma kiedy się wyszaleć, ale takie jest życie, Super wpis;]
OdpowiedzUsuńNie chce mieć wiecej wolnego czasu , marnowąć go na to żeby złapać doła że nic nie umiem. Za emerytura mi nie tęskno wolała bym umrzeć przed nią. Wole być człowiekiem zapracowany ale nie tchurzem. Tak wakacje się czasem należą, na koloni z kumplami czy bez nich poznając nowe osoby, ale to nie trwa wietrznie , a problemy to nasz największy przyjaciel.
OdpowiedzUsuńPrzydałby się wolny czas na odpoczynek być może na przemyślenia czy to życie które posiadamy jest dobrze wykorzystane czy nie,zawsze wydaje się że jest za mało czasu,ale jak się nad tym dłużej zastanowić to nie jest on potrzebny bo mamy przecież soboty i niedziele,wolne dni,wakacje,Ten czas którego teraz nie mamy (bo szkoła i tak dalej)kiedyś się odnajdzie.czas szkolny nie jest wcale zmarnowany a i wy go nie marnujcie nie ucząc się i słabo sobie radząc bo kiedyś będziecie tego żałować.Więc lepiej się teraz pouczyć i ponarzekać że nie mamy czasu niż potem żałować i mówić (dlaczego się nie uczyłam przecież mogłam przecierpieć kilka tych lat aby potem lepiej mi się to życie wiodło)a więc cieszcie się z wolnych dni,narzekajcie ale się uczcie i starajcie bo drugiej takiej szansy nie będzie.
OdpowiedzUsuńKasia
Ja jestem dopiero w 6 klasie ale i tak nie mam lekko. Czasem przydałoby się trochę odpoczynku, ale Maciek... Za takie szczęście i styl życia jaki Ty masz (aktor, masz fanów, wywiady, znasz sławne osoby no i ty sam jesteś sławny)wiele osób oddałoby swój styl życia :) np. ja bym chciała żyć jak ty ;) Wiem, że to może być nieco męczące lub bardzo męczące, ale ja chciałabym tak i dałabym radę bo spełniłabym swoje marzenie. (bo ty chyba spełniasz to marzenie, prawda ?) Ja chcę być piosenkarką albo (tak jak ty) aktorką ;] Kocham śpiewać a do szkolnych przedstawień pani mnie zawsze wybiera... Moją jedyną wadą jest to, że jestem nieco wstydliwa. Mam nadzieje że to przezwyciężę.
OdpowiedzUsuńMilena :)
Ja jestem sportowcem więc też nie jest łatwo. A do tego szkoła to już w ogóle tragedia. Dzisiaj nawet na lekcji mówiliśmy, że nie da się być wzorowym uczniem i wybitnym sportowcem jednocześnie. Nie starcza czasu. Przydałoby się czasem żyć o wiele wolniej ;D
OdpowiedzUsuńCzasem lepiej jest trochę przystopować, ale życie robi swoje. Sama cierpię na brak czasu, ale szczerze cieszę się z tego - liceum, szkoła muzyczna, próby chóru i zespołów... Przynajmniej czymś pożytecznym się zajmę, czegoś nowego się nauczę, udoskonalę to, co już opanowałam. Uwielbiam żyć w ciągłym biegu ;) choć naprawdę czasem to aż wykańcza i padam na łóżko z myślą - odsypiam przez cały tydzień i nic mnie nie ruszy .
OdpowiedzUsuńTylko trzeba chcieć tego . Bo przymusowo to nic z tego nie będzie. Jedynie człowiek się będzie męczyć ..
to tak tyle ode mnie .
pozdrawiam !
Fajnie byłoby żyć wolniej, więcej czasu na wszystko. Jednak ja lubię zwariowane na swój sposób życie. Szkoła, masa zajęć dodatkowych, tańce i dużo obowiązków. Przynajmniej nie mam czasu na nudę.
OdpowiedzUsuńuczę się francuskiego w szkole, chętnie dam ci korków XD <3 ;)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńMówiąc szczerze oszalałabym teraz na emeryturze;) Podoba mi się to,że wstaję z samego rana, biegnę na uczelnie, gdzie spędzam cały dzień, wracam na mieszkanie pokazać współlokatorom,że żyję i wybywam w miasto. Chwila w której wracam do swojego najwspanialszego łóżka jest rewelacyjna,ale nie smakowałaby tak samo gdybym cały dzień siedziała w jednym miejscu ;)Póki jesteśmy młodzi powinniśmy korzystać z każdej takiej chwili ;) Później będziemy narzekać na reumatyzm i siwe włosy, obejrzymy wszystkie wenezuelskie seriale przy herbatce z niedosłyszącym panem Gienkiem;)
OdpowiedzUsuń3maj się :D
Jestem pewna, że jesteś tym wszystkim bardzo zmęczony, ale mogę się założyć, że kiedyś jak już będziesz na tej swojej wymarzonej emeryturze to będziesz bardzo szczęśliwy, bo spróbowałeś tak wielu rzeczy. Nie każdy ma szanse w swoim życiu zaistnieć w TV.
OdpowiedzUsuńMoja rada: żyj chwilą i nie zastanawiaj się nigdy co by było gdyby... ciesz się tym co masz :)
Pozdr. KlauDUSIA :*
Oj chciałabym żyć wolniej, chciałabym... Tak zatrzymać chwile, które są dla mnie ważne. Czasami cofnąć czas jak DVD, żeby przeżyć coś od nowa, znów poczuć się szczęśliwą jak wtedy...
OdpowiedzUsuńNie śpiesz się na emeryturę, chcę Cię jeszcze zobaczyć w kilku filmach i w serialu Rodzinka.pl
Masz rację, sama też bym chciała już być na emeryturze xd Choć z tego co wiem, w podeszłym wieku zaczyna wszystko boleć no i zaczynają się choroby..ale znając też te lepsze strony..to czemu,nie?:)
OdpowiedzUsuńSzczerze powiem, ze w życiu bym nie pomyslała ze taki "aktorek" jak Ty, będzie pisał takie rzeczy ;) i w sumie się zgodzę z tym wpisem. Pozdro dla Ciebie i oby Ci woda ;) kamylsza.fbl.p.l
OdpowiedzUsuńMoże masz rację, ale z drugiej strony starszy człowiek myśli powoli już o tym ,,drugim'' świecie, a w okresie w, których jesteśmy w tej chwili naprawdę, życie gna coraz szybciej i tak naprawdę nawet nie ma chwili na jakie kolwiek przemyślenia, ale coż każdego z nas to spotka-ciepłe kapcie, gazeta i fotel
OdpowiedzUsuńŻyć wolniej może i tak...ale jak bym miała jeść rano garść leków i zastanawiać się czy mi moa emerytura starczy do następnej to już nie do końca :D
OdpowiedzUsuńOsz Ty gnoju! ja Ci dam flegmatyczny! więcej NIGDZIE CIĘ NIE podwiozę!
OdpowiedzUsuńTaksówkarz
Wiesz co Maciek do emeryturki ci jeszcze daleko daleko... A teraz ciesz się życiem jak każdy nastolatek:)
OdpowiedzUsuńWSZYSTKO co napisałeś popieram,bo napisałeś i plusy i minusy i wszystko się zgadza.. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cię kochany ;*
Czasem każdy chciałby żyć wolniej, ale pewnego dnia zaczęłoby się to nam nudzić. Trudno jest wybrać między spokojnym, pięknie przeżytym życiem, a mega rozwojem swojej osoby i ganianiem za światem i za możliwościami jakie niesie. Grunt to nie dać się zwariować. Chyba jak większość nastolatków chcemy poukładać sobie swój świat i wybrać dla nas to co najlepsze. A może świat sam, w odpowiednim czasie nam to przynieje..
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.Buziaczki